Świadectwa z Forum

Poprzez Forum NE – CCC chcieliśmy zbudować Waszą wiarę, w tym zamykającym rok wiary tygodniu, a jednocześnie usposobić do przeżywania nadchodzącego czasu w „nadziejorodny” sposób.

Prosimy Was o to, abyście poprzez swoje świadectwa zbudowali naszą wiarę tak, abyśmy się mogli wzajemnie podzielić. Jesteśmy zaintersowani tym co was poruszyło w tym wydarzeniu, jakie podjęliście dla siebie ważne decyzje, na ile zapragnęliście iść dalej razem, stając wspólnie w tej samej łasce, wobec wspólnych nam zadań.

Podczas tych dni Pan obdarzył nas więzem pokoju przekraczającym wszelkie zrozumienie, pielęgnujmy ten dar we wspólnym kroczeniu.

Napisz swoje świadectwo


Andrzej Sionek
Chciałbmy oddać chwałę Panu w tym wydarzeniu do, którego pobudził mnie rok wcześniej i On sam utorował drogę, aby mogło zaistnieć. Dziękuję Mu za Jego prowadzenie, za to jak pomagał w przezwyciężaniu wszelkich przeciwności. Dziękuję Mu za to jak powoływał znamienitych świadków do gotowości przyjazdu i posłużenia nam ze swojego skarbca. Dziękuję za nadzyczajną ochronę nad zdrowiem poszczególnych nauczycieli.  Czytaj całość


Michał
Dziękuję Bogu za to wydarzenie.
Zwykle bardziej niż słowa przemawia do mnie obecność i atmosfera między osobami. Podczas Forum CCC dane mi było być z Braćmi z mojego Rzymsko-Katolickiego Kościoła i Braćmi z różnych Kościołów Chrześcijańskich w atmosferze zaufania, szacunku, radości, akceptacji i wzajemnego wywyższania – jedność w Świętym Duchu jako dzieci Jednego Ojca.
Czuć i widać było że prelegenci ufają sobie, że się wywyższają nawzajem – pokazali dobry model życia razem. szczególny wzór dał biskup Ryś gdy klęknął podczas kończącej Forum Eucharystii przed biskupem anglikańskim Millarem prosząc o modlitwę.
Jestem pewien, że Jedność między nami to wymóg i oczekiwanie Jezusa, a nie temat do debaty i rozważania. Dlatego doświadczenie jedności podczas Forum CCC zaniosę dalej w moje życie i życie mojej wspólnoty.
Najbardziej poruszyło mnie:
-  pytanie podczas panelu drugiego dnia: Co przeszkadza w pełnej jedności miedzy chrześcijanami dziś? odpowiedź ze strony wszystkich panelistów katolickich i protestanckich była ta sama – pycha i lęk oraz  chciwość.
- świadectwo Colina Symes oraz wypowiedź Ulfa Ekmana – najbardziej to, że obaj Bracia protestanci przemawiali w auli, za klauzulą klasztoru Cystersów w obecności biskupa Katolickiego.

Nadzieja:
- że tak będziemy żyć na co dzień jak przez te trzy dni na Forum
- że następne Forum CCC przeżyjemy w jedności z braćmi z Narodu Wybranego tymi którzy w Jezusie rozpoznali oczekiwanego Mesjasza.

Jeszcze raz dziękuję Bogu oraz organizatorom, wyobrażam sobie że niektórzy płacą słona cenę za to wydarzenie ale nagroda jest większa :-)


Agnieszka
Chociaż nie byłam obecna na Forum, a tylko słuchałam nagrań, bardzo poruszyło mnie to, że takie wydarzenie w końcu mogło mieć miejsce w naszym kraju. Jestem za nie wdzięczna i mam nadzieję, że jest to początek nowych rzeczy, które zadzieją się w Kościele – nowej fali pojednania i współpracy w Chrystusie różnych wspólnot chrześcijańskich dla budowania Jego Królestwa i składania wspólnego świadectwa. Czuję się zachęcona do wchodzenia w głębokie relacje z innymi chrześcijanami, budowania mostów, podejmowania wspólnych działań.


Grażyna
Przed Forum CCC zjednoczenie chrześcijan, którego przecież pragnęłam, wydawało mi się niemożliwe. Im więcej o tym myślałam, tym bardziej utwierdzałam sie w tym przekonaniu. Bo jak miałoby to wyglądać? Przecież pozostałe religie nie przejdą na katolicyzm, skoro tego jeszcze nie zrobiły a katolicy nie mogą ogołocić swojego kościoła z żadnego elementu, bo mimo szczytnego celu, byłoby to jego okaleczeniem. Pomyślałam,że zapewne podobnie myślą i protestanci i prawosławni, więc żaden kompromis nie wchodzi w grę. Czyli możemy jedynie pokojowo trwać przy sobie, co najwyżej wymyślać sposoby spotkania i wspólnej modlitwy.
W czasie Forum, kiedy któryś pastor dokonał podsumowania, czego nauczył się od katolików i czego katolicy mogą się nauczyć od protestantów, przyszła do mnie radosna myśl,że jest możliwe zjednoczenie! Żadna z religii nie musi dla tej sprawy z niczego rezygnować. Po prostu i katolicy i protestanci wniosą wszystkie dary, które otrzymali i swoje doświadczenie w gloszeniu Dobrej Nowiny. Kościół wtedy stanie się pełniejszy niż był kiedykolwiek w swojej historii.
Siedzielismy w hali wszyscy razem, połączeni Jezusem i skupieni na wspólnym celu,jakim jest głoszenie Bożej Chwały. Duch Święty unosił się nad nami i zjednoczenie wszystkich chrześcijan jakby zaczynało się stawać. Miałam uczucie,że jestem światkiem czegoś wielkiego.


Dominik
Nie mogłem uczestniczyć w całości spotkań na Forum CCC http://ccc.jestem.net.pl/ ale to co mi utkwiło w sercu to przede wszystkim ogromna radość stawania razem w uwielbieniu z tyloma liderami i ludźmi, którym leży na sercu ewangelizacja. Druga sprawa , która poruszyła moje serce to sytuacja gdy w piątek Ulf Ekman w kościele Cystersów wstał i powiedział że ma przekonanie iż ma się w tym momencie pomodlić za powołania kapłańskie i zakonne w kościele katolickim. Po prostu się się rozpłakałem i modliłem razem z nim w jedności. Dziękuję Bogu za ten czas i wszystkim, którzy dołożyli swoich rąk w przygotowania tego wydarzenia.


ks. Andrzej sds
Bardzo jestem wdzięczny Bogu i organizatorom za zorganizowanie Forum CCC w Krakowie. Był to czas wielkiej łaski od Boga i doświadczenia wielkiego bogactwa Kościoła Powszechnego. Ogromna wdzięczność za wspólną modlitwę(prawdziwy ekumenizm – nie teoretyczny) z innymi kościołami. Bardzo cenne konferencje wszystkich prelegentów. Bardzo mocno doświadczyłem przez te 3 dni prawdy że tylko razem w swojej różnorodności i pięknie duchowym możemy wraz ze świeckimi różnych stanów podjąć wysiłek Nowej Ewangelizacji. CHWAŁA PANU


Michał ze wspólnoty Abba
Jestem niezwykle poruszony tym wydarzeniem, jego atmosferą, wymową. Bardzo cieszę się, że w jednym miejscu udało zgromadzić się tylu niesamowitych mówców, którzy do tego wypowiadali się w wielkiej jedności, jednocześnie bezkompromisowo, w pełny ewangelicznego radykalizmu sposób. Wszystko to daje mi to wielką nadzieję na otwarty, przebudzony i przemieniony Kościół! Chwała Panu! W trakcie forum nawiązałem kilka znajomości, które będą mogły procentować w przyszłości. Więcej tego typu wydarzeń!


Beata
Bóg jest jeden i jest ponad wszelkimi podziałami! Doświadczyłam tego na tym forum. Z mężem należymy do Domowego Kościoła i byliśmy obydwoje na forum. Doświadczenie wspólnej modlitwy uwielbienia, wspólnych konferencji, świadectw, metod ewangalizacji, dyskusji -poruszało nas nieustannie. Wciąż odkrywamy coś nowego w naszym spojrzeniu na rzeczywistość czy w podejmowanych zadaniach – coś co otrzymaliśmy na forum. To było jak otwarcie drzwi, wyjście z ciasnego myślenia, skostnienia, zawężonego pola widzenia. Czerpiemy z tych doświadczeń codziennie. Ogromną radością były dla nas kilkukrotne odwołanie się do ks F. Blachnickiego- naszego Założyciela. Będąc w DK widzimy na codzień, że był prorokiem, a wspólnoty które tworzył były i są jeszcze bardziej potrzebne w dzisiejszych czasach, gdy jest taki atak na rodzinę i dzieci. Trudno mówić co było najlepsze :D Ja najlepiej czuję sie podczas modlitwy uwielbienia więc Eucharystia oraz wspólne modlitwy w opactwie były dla mnie bezcenne. Chwała Najwyższemu!


Piotr i Jan
Witam bardzo serdecznie!

Zostałem zachęcony przez samego Pana Jezusa do podzielenia się świadectwem o łaskach jakich wraz z moim bratem Jankiem doświadczyliśmy od momentu wstąpienia do wspólnoty katolickiej Odnowy w Duchu Świętym. Te łaski rzutują na całe nasze przeszłe i przyszłe życie. Pan Bóg przemienił to nasze życie tak, że teraz już nie my żyjemy, ale On żyje w nas i przez nas. Co to oznacza dla mnie i Janka można posłuchać wchodząc na mojego twittera gdzie mój brat mówi o niezwykłych znakach jakich Bóg dokonał by przekonać nas do Siebie, do Swojej prawdy i kierować nas znakami czasu jak małe dzieci, które same nie wiedzą gdzie stąpać, by nie upaść. Ciekawe w tym wszystkim jest to, że nasi biologiczni rodzice już dosyć dawno odeszli do Pana i bylibyśmy sierotami gdyby nie nasz Ojciec Niebieski, Maryja i całe niebo świętych, którzy z góry nas wspierają. Nie oznacza to wszystko tego, że już jesteśmy święci, ale podjęliśmy wspólną drogę do nawrócenia właśnie z Bogiem, który nas prowadzi, czasami karci, ale przede wszystkim okazuje nam swoje niezgłębione miłosierdzie. Świadectwo owe zawiera się w naszej stronie www.glit.pl , gdzie dzielimy się też swoimi talentami, co jest potwierdzeniem, że naszą drogą jest nasz Pan. Zapraszam serdecznie.

Z wyrazami szacunku

Piotr Siestrzencewicz